poniedziałek, 5 stycznia 2015

2 dzień ćwiczeń + recenzja serum wyszczuplającego

Hej Wam,

hmm wczoraj, a dla mnie jeszcze dziś ukończyłam kolejny dzień ćwiczeń, zakwasy są - to najważniejsze oraz chęć do dalszego treningu ;) Do swojej listy ćwiczeń dodam także Skalpel - Ewy Chodakowskiej, ponieważ zachęciłam się po przeczytaniu i obejrzeniu efektów innych dziewczyn ( będzie to wtorek - czwartek - niedziela).

Przedstawię Wam mega świetne serum PODOBNO wyszczuplające. Używałam go w wakacje (jednak niezbyt regularnie, by stwierdzić czy były efekty czy nie)  i postanowiłam do niego powrócić - jest to Termoaktywne serum wyszczuplające od Eveline Cosmetics.

Po upływie kilku chwil od posmarowania daje popalić, strasznie piecze, później można odczuć efekt swędzenia, ale mimo to da się przeżyć. Posiada ciekawy zapach oraz świetną konsystencję - łatwo się rozprowadza. Bardzo fajnie nawilża oraz ujędrnia skórę. Zobaczymy jak poradzi sobie przy ćwiczeniach, bo nie ma co się oszukiwać - bez tego nic nie zdziała nawet najlepszy kosmetyk wyszczuplający ;)

Lecę spać i regenerować swoje obolałe mięśnie ;P

2 komentarze:

  1. Ja nie wierzę w takie cuda, wydaję mi się, że ćwiczenia są bardziej efektywne :)

    OdpowiedzUsuń